Witam w kolejnej części Poradnika Pisarza. Dziś poruszymy ważną kwestię bezpieczeństwa w sieci nas, jako twórców. Zapraszam!
Moi mili. Wiadomo, że internet rozszerzył pole do popisu nie tylko ludzi biznesu, ale także nas- twórców, krytyków, pisarzy. Często wynika z tego tyle dobrego, co złego, na co więc trzeba zwrócić uwagę?
-Upublicznianie swoich dzieł:
Platformy takie jak facebook, instagram, messenger nie gwarantują nam zachowania naszych dzieł w oryginalnym stanie. Oczywiście, wattpad czy Deviant Art też tego nie gwarantują, ale ich polityka prywatności jest zupełnie inna. O ile te drugie portale służą tylko do promowania treści o charakterze artystycznym, o tyle te pierwsze platformy polegają głównie na kontakcie z innymi. Co mam na myśli? Zauważcie, że przy publiacji np. opowiadania na wattpadzie wybieramy rodzaj licencji, jaką ma zostać otoczone nasze dzieło (mp. wszystkie prawa zastrzeżone itp.). To ochrania nasze dane w większym stopniu niż na facebooku. Wattpad uniemożliwia też skopiowanie treści- ta funkcja zupełnie nie działa!
-Ostrożnie przy udostępnianiu
Nie od dziś wiadomo, że w internecie wszystko zostaje na zawsze. Co więc w momencie, gdy chcemy wydać książkę, którą wcześniej udostępniliśmy w pełnej krasie na wattpadzie. Sprawa się komplikuje, bo wydawnictwo może mieć z tym problem. Należy też pamiętać o plagitach i kradzieży tekstów, które też się zdarzają! Uważajcie na swoje prace, bo mogą do was już nigdy nie wrócić!
- "Jak dla mnie beznadziejnie", czyli słowo o hejcie
To oczywiste, że gusta są różne. Dlatego jeżeli już zdecydujecie się na udostępnienie treści w internecie musicie być przygotowani na to, że nie wszystkim spodoba się to, co tworzycie. I o ile konstruktywna krytyka jest porządana to problem pojawia się przy hejcie. Czyli niczym nie uzasadnionym. chamskim i złośliwym obrażaniu kogoś. Bardzo mi przykro, ale razem z internetem wiąże się hejt- tego nie da się uniknąć. Ludzie są różni, nigdy nie będziemy w stanie oddzielić tych normalnych użytkowników od zwykłych "trolli". Trzeba zgłaszać takie zachowania! Jeżeli hejt pojawia się regularnie, a wraz z nim groźby czy obelgi- zwróćcie się do adminów czy supportu! Najważniejsze, to trzymać nerwy na wodzy i nie dać się sprowokować ;)
-Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni
Każdy z nas zaczyna od zera. Szerokie grono czytelników nie pojawia się natychmiast- nie możecie tego oczekiwać. Wszystko zajmuje sporo czasu i musicie uzbroić się w cierpliwość, no zdobycie popularności wśród czytelników na wattpadzie (czy gdziekolwiek indziej publikujecie) może zająć trochę czasu. Nie zrażajcie się jednak- byle do przodu i nie rezygnujcie! Wszystko przyjdzie. W swoim czasie. :)
To tyle na dziś! Krótka notatka o tym, na co trzeba być gotowym udostępniając swoje dzieła!
Moi mili. Wiadomo, że internet rozszerzył pole do popisu nie tylko ludzi biznesu, ale także nas- twórców, krytyków, pisarzy. Często wynika z tego tyle dobrego, co złego, na co więc trzeba zwrócić uwagę?
-Upublicznianie swoich dzieł:
Platformy takie jak facebook, instagram, messenger nie gwarantują nam zachowania naszych dzieł w oryginalnym stanie. Oczywiście, wattpad czy Deviant Art też tego nie gwarantują, ale ich polityka prywatności jest zupełnie inna. O ile te drugie portale służą tylko do promowania treści o charakterze artystycznym, o tyle te pierwsze platformy polegają głównie na kontakcie z innymi. Co mam na myśli? Zauważcie, że przy publiacji np. opowiadania na wattpadzie wybieramy rodzaj licencji, jaką ma zostać otoczone nasze dzieło (mp. wszystkie prawa zastrzeżone itp.). To ochrania nasze dane w większym stopniu niż na facebooku. Wattpad uniemożliwia też skopiowanie treści- ta funkcja zupełnie nie działa!
-Ostrożnie przy udostępnianiu
Nie od dziś wiadomo, że w internecie wszystko zostaje na zawsze. Co więc w momencie, gdy chcemy wydać książkę, którą wcześniej udostępniliśmy w pełnej krasie na wattpadzie. Sprawa się komplikuje, bo wydawnictwo może mieć z tym problem. Należy też pamiętać o plagitach i kradzieży tekstów, które też się zdarzają! Uważajcie na swoje prace, bo mogą do was już nigdy nie wrócić!
To oczywiste, że gusta są różne. Dlatego jeżeli już zdecydujecie się na udostępnienie treści w internecie musicie być przygotowani na to, że nie wszystkim spodoba się to, co tworzycie. I o ile konstruktywna krytyka jest porządana to problem pojawia się przy hejcie. Czyli niczym nie uzasadnionym. chamskim i złośliwym obrażaniu kogoś. Bardzo mi przykro, ale razem z internetem wiąże się hejt- tego nie da się uniknąć. Ludzie są różni, nigdy nie będziemy w stanie oddzielić tych normalnych użytkowników od zwykłych "trolli". Trzeba zgłaszać takie zachowania! Jeżeli hejt pojawia się regularnie, a wraz z nim groźby czy obelgi- zwróćcie się do adminów czy supportu! Najważniejsze, to trzymać nerwy na wodzy i nie dać się sprowokować ;)
-Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni
Każdy z nas zaczyna od zera. Szerokie grono czytelników nie pojawia się natychmiast- nie możecie tego oczekiwać. Wszystko zajmuje sporo czasu i musicie uzbroić się w cierpliwość, no zdobycie popularności wśród czytelników na wattpadzie (czy gdziekolwiek indziej publikujecie) może zająć trochę czasu. Nie zrażajcie się jednak- byle do przodu i nie rezygnujcie! Wszystko przyjdzie. W swoim czasie. :)
To tyle na dziś! Krótka notatka o tym, na co trzeba być gotowym udostępniając swoje dzieła!

Komentarze
Prześlij komentarz